Zapomniany głód w Kazachstanie. Klęska o wiele gorsza od Hołodomoru

Wielki głód na Ukrainie uchodzi dziś za największą klęskę głodu w ZSRR, będącą konsekwencją stalinowskiej kolektywizacji. Znacznie tragiczniejsza w skutkach była jednak w latach 30. sytuacja w innej radzieckiej republice. Według różnych szacunków wielki głód w Kazachstanie mógł zabić od 22,4 do nawet 50 proc. mieszkańców tego regionu.


Jeśli zapytać przeciętnych mieszkańców Zachodu o najbardziej znaną postać związaną z Kazachstanem, większość wskazałaby z pewnością Borata – ekscentrycznego dziennikarza będącego artystyczną kreacją brytyjskiego satyryka Sachy Baron Cohena. W historii tego kraju zapisał się jednak człowiek, który odcisnął bardzo głębokie piętno na jego mieszkańcach. Postać zdecydowanie demoniczna, która rozsmakowała się w manifestach Karola Marska. 

Mowa tutaj o Filippie Gołoszczokinie, II sekretarzu Komunistycznej Partii Kazachstanu i głównym sędzi Sądu Państwowego ZSRR. Przyszły figurant Stalina urodził się w 1876 r. w rosyjskim mieście Newel. Młody Gołoszczokin szybko związał się z Leninem, odgrywając ważną rolę w bolszewickiej rewolucji. To właśnie on, wraz  z innymi rosyjskimi komunistami, brał udział w zabójstwie cara Mikołaja II i jego rodziny. Za czasów Stalina doprowadził do zbrodni jeszcze potworniejszej, która miała kosztować życie nie jednej, ale tysięcy rodzin. Mimo swojego ogromnego udziału w stalinowskim terrorze Gołoszczokin – co może dziwić – pozostaje do dziś jednym z najmniej znanych polityków radzieckich. 

Wielki głód w ZSRR

Józef Stalin prowadził w latach 30. XX w. politykę określaną jako: “dogonić i wyprzedzić”. Zgodnie z nią gospodarka Związku Radzieckiego miała w najbliższej przyszłości górować nad zachodnią, pokazując przy okazji światu, że komunizm funkcjonuje lepiej od demokracji. Aby osiągnąć ten cel generalissimus  zarządził masową kolektywizację. Zebrane w ten sposób nadwyżki żywności miały być przeznaczone na eksport.

Dyktator niespecjalnie przejmował się faktem, że planowane kontyngenty znacznie przekroczą zdolności produkcyjne wsi, odbierając jej mieszkańcom środki potrzebne do życia. W wyniku tych rabunkowych  działań zmarło kilka milionów obywateli, pochodzących z  rolniczych regionów kraju. Największa gehenna dotknęła Ukrainę oraz  zapomniany dziś Kazachstan

głód w Kazachstanie

Wielki głód z lat 30. zmusił wielu Kazachów do emigracji. / Fot. Domena publiczna

Jedną z rygorystycznych reguł wprowadzonych przez Stalina było wówczas tzw. “prawo pięciu kłosów”, które wiązało się z karą 10 lat łagru dla każdego, kto zerwie pięć kłosów zboża na prywatny użytek. Szacuje się, że w wyniku powstałej w ten sposób klęski głodu  w latach 1932-33 zginęło na Ukrainie od 3 mln do 7 mln ludzi (czasem wspomina się nawet o aż 10 mln). Stanowiło to odpowiednio od ok. 13 do 25 proc. populacji. Łącznie głód w Związku Radzieckim miał pochłonąć we wszystkich republikach ok.  14 mln ofiar…

Głód w Kazachstanie – preludium zbrodni

70 km od stolicy kraju, Almaty, znajduje się mała niepozorna wieś Samsy. To właśnie od tej spokojnej okolicy zawdzięcza swą nazwę tradycyjna potrawa Kazachstanu – specjalne pierożki nadziewane kapustą. Nie każdy jednak wie, że tuż pod obrabianymi polami wciąż znajdują się niewykopane, bezimienne zwłoki ofiar głodu z lat 30. 

Początki tej tragedii sięgają roku 1929, kiedy został opracowany plan kolektywizacji dla Kazachstanu. O tym, że Stalin zażądał dopełnienia absurdalnie wysokich zbiorów zboża nie licząc się z konsekwencjami , świadczy najlepiej jego list do Gołoszczokina z 31 stycznia 1931 r. Dyktator pisał w nim:

“Z dokumentów ludowego komisarza zaopatrzenia jasno wynika, że twoje sugestie o konieczności zmniejszenia ilości zbieranego zboża są błędne. Okazuje się, że dałeś się nabrać na jakieś uliczne plotki. Nieumyślnie wprowadziłeś w błąd KPZR, które nalega teraz na bezwzględne wypełnienie zmniejszonej kwoty 8 milionów plonów i domaga się podjęcia wszelkich niezbędnych środków w tym celu”.


CZYTAJ TAKŻE:

Polityka Stalina zapoczątkowała falę emigracji Kazachów, a także doprowadziła do… zbrojnych powstań. Ludność pasterska republiki zorganizowała w kilku regionach ruchy powstańcze, liczące nawet po kilka tysięcy osób. Opór zmieniał swoje natężenie w zależności od czasu i miejsca, ale w jednym z regionów – obecnym obwodzie mangystauskim – doszło nawet do powołania oddziałów partyzanckich. W starciu z bezwzględną władzą Kazachowie byli jednak bez szans.

Głód w Kazachstanie zbiera swoje żniwo

Zdaniem niektórych historyków zbrojny opór Kazachów miał utwierdzić Stalina w przekonaniu, że należy przeprowadzić eksterminację tego narodu. Im częstsze był zatem zamieszki w Kazachstanie, tym Kreml ustalał coraz wyższe nadwyżki. Z tego właśnie powodu głód w Kazachstanie uważa się często za dokładnie zaplanowane ludobójstwo (określane mianem “ludobójstwa Gołoszczokina”).

21 listopada 1932 r. radziecki dyktator wysłał pismo do kierownictwa Komunistycznej Partii Kazachstanu, w którym oskarżał Kazachów – w tym również lokalnych działaczy komunistycznych – o próby sabotowania jego planów. Na skutki jego polityki nie trzeba było długo czekać. Szybko pojawiły się sceny dobrze znane z Ukrainy: stosy niepochowanych ciał na ulicach oraz powszechny kanibalizm. W licznych relacjach z tego okresu można przeczytać między innymi, że Kazachowie sprzedawali swoje młode córki za worek zboża. 


głód w Kazachstanie


W wyniku klęski głodu w latach 1931-33 zginęło w tym regionie od półtora miliona do ponad 3 mln ludzi. Najwyższe szacunki mówią odpowiednio o śmierci 38 i 50 proc. Kazachów, co stanowi najwyższy odsetek spośród wszystkich grup etnicznych, które ucierpiały w wyniku klęski głodu w ZSRR.  Zaraz po Kazachach i Ukraińcach byli Rosjanie (ok. 3 proc.) oraz mieszkańcy Białoruskiej SRR (ok. 1,3 proc.). Co ciekawe, głód w Kazachstanie został niedawno uznany za większy od Hołodomoru nawet przez ukraińskich demografów. 

Stalinowska depopulacja sprawiła, że aż do lat 80. Kazachowie stanowili etniczną mniejszość w Kazachskiej SRR! Sytuacja wróciła do normy sprzed kolektywizacji dopiero w 1990 r. Odbudowanie populacji objętej “cudownym radzieckim planem gospodarczym” zajęło zatem ponad dwa pokolenia…

[Głosów:13    Średnia:3.3/5]
Komentarze

ADAM GAAFAR

Redaktor naczelny portalu Co Za Historia. Interesuje się dziejami propagandy politycznej oraz historią II wojny światowej. Publikował m.in. w Focusie Historia, Wirtualnej Polsce i tygodniku Wprost.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.