To była jedna z najlepszych armii w historii. Geneza i upadek legionów rzymskich

Legiony rzymskie nawet dzisiaj są wzorem męstwa, organizacji oraz zapału do walki. To właśnie dzięki nim powstało Cesarstwo Rzymskie. Przyjrzyjmy się zatem rzymskiemu legioniście, zobaczmy jak wyglądało jego codzienne życie, w jaki sposób przemierzali setki kilometrów, oraz co czekało ich po powrocie do Ojczyzny, gdzie byli postrzegani jako bohaterowie i darzeni należnym im szacunkiem.


Legiony rzymskie były pierwszą doskonale wyposażoną zawodową armią na świecie. Żołnierze byli jednolicie umundurowani oraz uzbrojeni. Nazwa „legion” (łac. Legio) oznacza dosłownie „pobór”. Chociaż zazwyczaj legionista był ochotnikiem, to zdarzali się również poborowi. Jak pisał Ross Cowan: 

Przez większość okresu istnienia Republiki legiony tworzyli rolnicy i ludzie wykonujący inne pospolite zajęcia. Służyli w wojsku tylko w czasie kampanii (choć wymagano od nich, aby pomiędzy siedemnastym a czterdziestym szóstym rokiem życia wzięli udział w wielu kampaniach)”.

Po reformie Gajusza Mariusza służba w legionie trwała 16 lat, a w 5 roku naszej ery okres ten został zwiększony do 20 lat. Dość popularnym zjawiskiem była dłuższa służba weteranów w legionie. Najczęściej legionista był kawalerem i obowiązywał go zakaz zawierania małżeństwa. Spora część legionistów łamała tą zasadę, biorąc ślub, będąc aktywnym żołnierzem. Państwo jednak przymykało na to oko. Rekrutacja do legionu została opisana przez italskiego historyka Wegecjusza następująco:

Młody żołnierz powinien mieć sztywne spojrzenie, podniesioną głowę, szeroki kark, muskularne i umięśnione barki, długie palce, silne ręce, wąską talię, swobodną postawę, nogi i stopy jego zaś niechaj będą raczej żwawe niż grube”.

Legiony rzymskie – z dobytkiem na plecach

Do podstawowego wyposażenia żołnierza legionu rzymskiego można zaliczyć: zbroję, składającą się z hełmu (galea) osłaniającego głowę, policzki oraz kark; pancerza (lorica segmentata) czyli zbroi segmentowej, pod którą noszono najczęściej czerwoną wełnianą tunikę; prostokątnej, wypukłej tarczy (scutum) stworzonej z dwóch warstw desek i zlepionej klejem wołowym, pokrytej od zewnątrz płótnem i skórą z metalową obręczą dookoła.

Na nogach legionista nosił skórzane sandały, które mogły być ocieplone futrem. Podstawowymi broniami były: włócznia (hasta) bądź oszczep (pilum) który rzucano przed bezpośrednią walką wręcz; krótki miecz obosieczny (gladius) stosowany do cięć oraz pchnięć; sztylet (pugio) do walki w bliskim kontakcie; oraz proca wykonana z rzemienia lub sznura, zakończona miseczką na ołowiany pocisk. Sporadycznie legionista używał też topora.

Żołnierz nosił też przybory toaletowe, takie jak brzytwa, racja żywnościowa oraz zestaw garnków. Podczas marszu całe wyposażenie było przymocowane do tarczy, która z kolei była niesione na specjalnym kiju, zwanym furca.

Legiony rzymskie – organizacja

Na początku Republiki legion tworzyło ok. 4000 żołnierzy. Był on podzielony na:

  • 30 manipułów, z których każdy zawierał 2 centurie,
  • 60 centurii, w której skład wchodziło 100 żołnierzy.

Po reformie wspomnianego wcześniej Gajusza Mariusza podział legionu wyglądał następująco:

  • 10 kohort, każda z nich zawierała 3 manipuły,
  • 30 manipułów, po 160 żołnierzy,
  • 60 centurii, od 50 do 100 żołnierzy.

Całym legionem, a najczęściej dwoma, zarządzał Legatus, który był chroniony przez straż przyboczną. Symbolem jego władzy był szkarłatny pas zapięty na prawym ramieniu, zwany paludamentum. Ważnymi osobami byli też Centurion, czyli dowódca centurii, Cornicen czyli żołnierz wydający sygnały za pomocą rogu, Vexillarius, który dzierżył sztandar, oraz Aqulifier, trzymający znak z emblematem kohorty lub centurii. W pierwszych szeregach Legionu walczyli hastati uzbrojeniu w dwa oszczepy oraz miecz. Wraz z velites byli oni najmłodszą grupą w legionie.


Czytaj także: Grecka mitologia mogła mieć naukowe podstawy! Starożytni “badali” kości gryfów i cyklopów


Drugą linię stanowili principes uzbrojeni podobnie jak hastai, jednakże nieco lepiej opancerzeni. Ostatnią linię stanowili Triarii czyli najbardziej doświadczeni żołnierze. Posiadali oni włócznię oraz miecz. Byli najlepiej opancerzeni.

Legiony rzymskie – formacje

W okresie wczesnej Republiki legiony rzymskie stosowały falangę, przepychając przeciwnika. Zmiany w taktyce zaszły dopiero po reformach Marka Kamillusa oraz Gajusza Mariusza. Wtedy głównym celem legionu było rozbicie środka formacji przeciwnika, siejąc panikę w jego szeregach. Podczas I wojny punickiej, toczonej głównie na morzu, Rzymianie wymyślili specjalny pomost bojowy  zwany krukiem (łac. corvus), który pozwalał im na przeprowadzenie abordażu. 

legiony rzymskie

Równie ciekawym sposobem Rzymianie zaskoczyli Hannibala i jego słonie. Podczas ataku zwierzęta te miały za zadanie taranować zwarte szeregi legionistów. Dowodzący legionem Scypion (nazywany potem Afrykańskim) wiedział, że słonie to potężne zwierzęta i Rzymianie nie ma z nimi szans w bezpośredniej walce. Rozkazał więc legionistom ustawić się w kilku rzędach i czekać na podejście słoni. Gdy te były już bardzo blisko żołnierze rozstąpili się. Słonie szły naprzód przez „korytarze” ustawione przez żołnierzy. Tymczasem na samym końcu czekali już niewidoczni wcześniej triarii, którzy zasypali zdezorientowane zwierzęta oszczepami.

Najpopularniejszym szykiem legionu było „Testudo”, czyli – jak kto woli – „żółw”. Polegał on na utworzeniu zwartej grupy, gdzie legioniści stojący w pierwszym rzędzie trzymali tarcze pionowo, a legioniści z dalszych szeregów trzymali tarcze poziomo nad głową. “Żółw” pozwalał tym samym na ochronę przed strzałami. Szyk Testudo utrudniał żołnierzom ustawienie się w ofensywy szyk, przez co był używany do defensywy.

Legioniści w natarciu

Legiony rzymskie atakowały etapami. Na początku hastati rzucali oszczepy w kierunku wroga, po czym nawiązywali z nim bezpośrednią walkę. Gdy walka przybierała korzystny dla nich obrót szli naprzód, w przeciwnym razie wycofywali się a ich miejsce zajmowali principes. Oddziały hastati były w czasie przegrupowania ochraniane przez triarii, gdzie żołnierze klękali na jedno kolano, tworzyli mur tarcz, z którego wystawiali włócznie.

Gdy principes nie poradziło sobie z przeciwnikiem, do walki wkraczało triarii. Dzięki tej taktyce oddziały potrafił odnaleźć się w każdej sytuacji. Skrzydła formacji były osłaniane przez kawalerię, której oddziały zwane „Turame” składały się z ok. 30 jeźdźców.

Dzięki sile legionów Rzym stał się mocarstwem antycznego świata, ale przyczyniły się też one do jego upadku. Żołnierze byli bardziej wierni swoim dowódcom, niż państwu. W III i IV wieku wojny domowe przetrzebiły wojsko, a w legionach coraz częściej pojawiali się bandyci i barbarzyńcy. Bitwa pod Adrianopolem w 378 roku jest umowną datą kresu świetności legionów. Przez przestarzałą taktykę ponieśli gorzką porażkę. Kolejne lata i bitwy odsłoniły tylko pogłębiające się problemy legionów rzymskich. 


Czytaj także: Bestialsko mordowali kibiców przeciwnych drużyn, palili całe miasta. Dzisiejsi kibole to przy nich pikuś!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.