“Dla Rusi picie jest weselem”. Już 1000 lat temu Rusini nie wyobrażali sobie życia bez alkoholu!

“Dla Rusi picie jest weselem, nie możemy bez tego być”. W datowanej na XII w. kronice kijowskiego mnicha Nestora pt. “Powieść minionych lat” można znaleźć ciekawy fragment dotyczący tradycji picia alkoholu na Rusi. 

Zgodnie z relacją kronikarza wielki książę kijowski Włodzimierz I uznał pewnego dnia (roku 986), że o wyborze wiary dla swego ludu powinna zadecydować rozmowa z zagranicznymi misjonarzami różnych wyznań. O tym jaką rolę pełniło picie alkoholu dla dynastii Rurykowiczów i ich poddanych dowiadujemy się z fragmentu opisującego wizytę Bułgarów wiary mahometańskiej:

“I rzekł Włodzimierz: ‘Jaka jest wiara wasza?’ Oni zaś rzekli: ‘Wierzymy w Boga, a Mahomet nas naucza, każąc obrzezać członki wstydliwe, i świniny nie jeść, wina nie pić, za to po śmierci, mówi, można z niewiastami używać rozpusty. Da Mahomet każdemu po siedemdziesiąt niewiast pięknych, wybierze jedną piękną, i piękność wszystkich na nią przeniesie, ta będzie mu żoną. Tu zaś, powiada, należy oddawać się wszelkiej rozpuście. Jeżeli kto na tym świecie będzie ubogi, to i na tamtym’. I inne mnogie kłamstwa [mówili], o których wstyd jest pisać. 

Włodzimierz zaś słuchał ich, albowiem sam lubił niewiasty i mnogie wszeteczeństwa, wysłuchiwał więc ich z upodobaniem. Jeno było mu niemiłe obrzezanie członków i niejadanie świniny, a najbardziej – niepicie; rzekł: “Dla Rusi picie jest weselem, nie możemy bez tego być”.

Warto na koniec wspomnieć o pozostałych misjonarzach, którzy złożyli wizytę kniaziowi. Zaraz po Bułgarach Włodzimierz I miał przyjąć Niemców, Którzy “przybyli od papieża”. Zgodnie z relacją Nestora, książę kazał im wrócić do siebie, ponieważ głosili przykazania odrzucone przez przodków Rusinów (przyjmuje się jednak, że sama wiara przypadła mu do gustu, ale liche szaty mnichów wywarły na nim bardzo złe wrażenie).

Zaraz po Niemcach przyszli Żydzi. Włodzimierz odrzucił ich wiarę niemal natychmiast, argumentując swą decyzję w taki oto sposób:

“[…] jakże wy innych nauczacie, a sami jesteście odrzuceni od Boga i rozproszeni? Jeśliby Bóg miłował was i zakon wasz, to nie bylibyście rozproszeni po cudzych ziemiach. Czy chcecie, aby i nas to spotkało?”

Ostatnim gościem księcia był filozof przysłany przez Greków. Głoszone przez niego mądrości miały ostatecznie przekonać Włodzimierza do przyjęcia chrztu w obrządku wschodnim. Chrzest Rusi nastąpił dwa lata po wizycie zagranicznych misjonarzy, w 988 r.

 

Komentarze

ADAM GAAFAR

Redaktor naczelny portalu Co Za Historia. Interesuje się dziejami propagandy politycznej oraz historią II wojny światowej. Publikował m.in. w Focusie Historia, Wirtualnej Polsce i tygodniku Wprost.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.