CIA ujawnia nieznane dotąd zdjęcie Hitlera.To dowód na to, że przeżył wojnę? [FOTO]

Adolf Hitler uciekł w maju 1945 r.  łodzią podwodną do Argentyny – tak brzmi jedna z teorii spiskowych, dotyczących  dalszych losów Führera po wojnie. Powstała ona w wyniku wielu niejasności, które wyszły zaraz po zwycięstwie aliantów nad Niemcami. Czy rzeczywiście wódz III Rzeszy mógł przeżyć wojnę?

Sam Józef Stalin miał po zakończeniu działań wojennych poinformować prezydenta USA, że nie wie, co się stało z Hitlerem. Radziecki dyktator miał wątpliwości, czy Führer rzeczywiście zginął. Chociaż o jego śmierci wiedział już następnego dnia rano, nie wykluczał, że mogła być to jedynie mistyfikacja mająca na celu zabezpieczenie drogi ucieczki.
 
Zgodnie z oficjalną wersją wódz III Rzeszy zginął  10 dni po swoich 56. urodzinach, 30 kwietnia 1945 r., podczas oblężenia Berlina. Hitler miał popełnić samobójstwo wraz z poślubioną dzień wcześniej Evą Braun. Powszechnie przyjmuje się, że uczynił to strzelając z pistoletu w skroń i jednocześnie rozgryzając fiolkę z cyjankiem (niektórzy – głównie sowieccy historycy utrzymują – iż w rzeczywistości został zastrzelony przez swoich adiutantów lub straż przyboczną). Swoje ostatnie chwile miał spędzić w podziemnym schronie pod gmachem Starej Kancelarii Rzeszy w Berlinie.
 
Zdaniem niektórych  rzeczywistość była jednak zupełnie inna – Hitler miał uciec łodzią podwodną lub samolotem do Ameryki Południowej. Jednym z najbardziej niejasnych wątków w tej sprawie jest fakt, że aliantom nie udało się odnaleźć dowodów potwierdzających śmierć Hitler, o co zadbał pieczołowicie Stalin. Związkowi Radzieckiemu zależało na podtrzymywaniu na Zachodzie niepewności związanych ze śmiercią Hitlera, gdyż w ten sposób można było  oskarżać niedawnych sojuszników o ukrywanie niemieckiego dyktatora. 
 
Również CIA nie wyklucza, że Hitler nie musiał wcale zginąć w oblężonym Berlinie. Co więcej, jeden z tajnych informatorów Agencji, były oficer SS Philip Citroen miał rzekomo w latach 50. spotykać się z Hitlerem. Według jego relacji wódz III Rzeszy ukrywał się początkowo w Kolumbii pod zmienionym nazwiskiem „Schüttelmayer”. Informator utrzymywał, że spotkania te miały miejsce podczas jego podróży z Wenezueli do Kolumbii. 

Citroen przekazał CIA zdjęcie, które miało rzekomo wykonane w 1954 r. w kolumbijskiej miejscowości Tanja. Widać na nim Citroena oraz mężczyznę łudząco podobnego do Hitlera. Informator dodał, że rok później Führer wyjechał do Argentyny. Z raportu przygotowanego 3 października 1955 r. wynika, że agenci CIA nie byli w stanie potwierdzić ani zdementować tych rewelacji.
 

Należy jednak odnotować, że w czasie zimnej wojny amerykańska agencja wywiadowcza często przygotowywała swoje raporty w oparciu o niepotwierdzone zeznania informatorów oraz wycinki zagranicznej prasy. I tak na przykład w raporcie CIA z początku lat 60. XX w można przeczytać o broniach atomowych Sowietów, których istnienia nigdy nie udało się dowieść. 


Komentarze

REDAKCJA

Co Za Historia - nowoczesny portal historyczny. Udowadniamy, że przeszłość jest ciekawa!

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.