Bratanek Hitlera walczył u boku Amerykanów

W 1944 roku do U.S Army zgłaszało się wielu rekrutów. William Patrick był jednym z nich. I nie byłoby w tym absolutnie nic wyjątkowego gdyby nie fakt, że William był … bratankiem Adolfa Hitlera! Jak do tego doszło, że zechciał walczyć ze swoim stryjem?


Sam William zapewniał, że dołączył do armii Stanów Zjednoczonych tylko i wyłącznie z pobudek moralnych. Jeśli jednak przestudiujemy jego życiorys dowiemy się, że William był bardzo interesowny. Nie sposób też pominąć tego, że amerykańska prasa szybko podchwyciła temat, iż”Hitler chce walczyć przeciwko Hitlerowi”. 

William Hitler urodził się w 1911 roku w Liverpoolu w Anglii. Chłopiec od 3 roku życia wychowywał się bez ojca Alois, który w 1914 roku wrócił do Niemiec, porzucając rodzinę w Anglii. Po zakończeniu wojny ojciec  Williama poślubił inną kobietę. Bratanek Fuehrera przybył do Niemiec w 1933 roku. Jest to data dość ważna w całej historii Niemiec, wtedy bowiem na kanclerza został wybrany Adolf Hitler. Dzięki nazwisku William otrzymał w Rzeszy dobrze płatną posadę.

Konflikt ze stryjem Adolfem

Trzeba pamiętać, że w tamtych latach świat powoli zaczynał się zachwycać Adolfem Hitlerem. A sam William  zaczął brylować na nazistowskich salonach. W wywiadzie dla angielskiej prasy móiw: ” Jestem jedynym prawowitym potomkiem Hitlerów”. Powtarzał też, że opuścił Anglię, bo jego miejscem na ziemi jest III Rzesza.

William nie przewidział dobrze reakcji stryja, który mawiał, że „nikt z rodziny nie będzie się wspinał na szczyt po jego plecach”. Jak bardzo William był nastawiony na czerpani korzyści ze swojego nazwiska pokazuje jego korespondencja ze stryjem, gdy William pracował w fabryce Opla. Kiedy Fuhrer dał jasno do zrozumienia, że nie będzie mu pomagał, ten spróbował go szantażować.  Groził że wyjawi “rodzinne sekrety” ( zapewne chodziło o rzekome żydowskie pochodzenie wodza III Rzeszy). Fuhrer dał mu szybko do zrozumienia, że nie da się zastraszać.

Niedługo potem wuj zaproponował jednak Williamowi kolejne intratne stanowisko. Był tylko jeden warunek. W zamian miał się in zrzec obywatelstwa brytyjskiego. William wyczuł podstęp i w 1938 roku powrócił on do Londynu.

Kampania oczerniająca 

William szukając splendoru udzielił kolejnego wywiadu brytyjskiej prasie ciekawym tytule “Dlaczego nienawidzę swojego wuja”. Jak nietrudno się domyślić, postawił swojego wuja w roli antagonisty. Wspomniał między innymi o śmierci Geli Raubal:

„Kiedy odwiedziłem Berlin w 1931 roku, rodzina miała kłopoty. Geli Raubal, córka siostry Hitlera i mojego ojca, popełniła wtedy samobójstwo. Wszyscy wiedzieli, że łączyły ich intymne stosunki i  spodziewała się jego dziecka – ten ostatni fakt rozwścieczył Hitlera. Przy jej ciele znaleziono jego rewolwer”. 

W 1939 roku William na dobre odpuścił walkę o koneksje w III Rzeszy. Mimo to zainteresował się nim jeden z magnatów prasowych, który zaproponował mu serię spotkań, dotyczących  jego wuja. William od razu przystał na ofertę. Kiedy Adolf Hitler dowiedział się o tym podsumował, miał powiedzieć, że jego bratanek jest “obrzydliwy”. Tymczasem William kreował  się na wielkiego wroga nazistów i jednocześnie pokrzywdzonego wygnańca z rodzinnego kraju. Co więcej, rozpoczął  starania o przyjęcie do U.S Army. Chciał zostać pilotem bombowca , by móc dokonać nalotów na Berlin. 

Hitler w armii amerykańskiej

Bratanek Hitlera napisał list do prezydenta Stanów Zjednoczonych Franklina Delano Roosvelta, w którym przekonywał, że chce walczyć ze złem szerzonym przez jego stryja:

„Proszę pozwolić, że jak najkrócej przedstawię położenie w jakim się znalazłem, które to można łatwo rozwiązać, gdybyście okazali mi wyrozumiałość […]. Jestem bratankiem i jedynym potomkiem niesławnego kanclerza i przywódcy Niemiec, który dziś tak despotycznie stara się zniewolić wolne i chrześcijańskie ludy świata. Pod waszym mistrzowskim przywództwem ludzie wszystkich wyznań i narodowości prowadzą rozpaczliwą wojnę, której finał rozstrzygnie, czy będą służyć i żyć w moralnym społeczeństwie pod rządami Boga, czy też zostaną zniewoleni przez diabelski i pogański reżim”. 


Czytaj także:


William próbował również dołączyć do Armii Imperium Brytyjskiego. Jednak miał pewne przeczucia, że Brytyjczycy mu zwyczajnie nie ufają i nie życzą sobie za bardzo Hitlera w swojej armii. Po dwóch latach prośba Williama została zaakceptowana ( przez dwa lata FBI prowadziło dochodzenie, aby sprawdzić, czy nie jest on szpiegiem lub dywersantem). Bratanek Hitlera został przydzielony do Korpusu Medycznego Marynarki Wojennej.

Po wojnie William ożenił się z Niemką i zamieszkał w Nowym Jorku. Zmienił też nazwisko na Stuart-Houston, co według niektórych jest nawiązaniem do filozof,  który reprezentował profaszystowskie poglądy. Doczekał się  4 dzieci, a sam zmarł w 1987 roku.

[Głosów:27    Średnia:3.1/5]
Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.