“Bić k***y i złodziei”. Najciekawsze cytaty Józefa Piłsudskiego

Marszałek Piłsudski słynął z ciętego języka i bezpośredniości. Wiele jego wypowiedzi – zwłaszcza tych dotyczących polityki – do dziś cieszy się sporą popularnością. Oto subiektywny wybór cytatów Piłsudskiego wraz z komentarzem. 


“Wam kury szczać prowadzić”

7 listopada 1918 r. w odrodzonej Polsce powołano Tymczasowy Rząd Ludowy pod przewodnictwem Ignacego Daszyńskiego. Już pięć dni później doszło jednak do burzliwych wydarzeń, które zaważyły o podjęciu przez prezesa rady ministrów decyzji o rezygnacji ze stanowiska. 11 listopada młodzież, organizacje wojskowe oraz służby mundurowe zaczęły spontanicznie rozbrajać żołnierzy niemieckich. W tej sytuacji poproszono Piłsudskiego, aby przejął władzę nad wojskiem. 

Tego dnia rozgoryczony marszałek, który własnie wrócił z Magdeburga do Warszawy, postanowił powiedzieć wprost, co myśli o kompetencjach obecnej władzy. Jego zastępca i minister wojny w rządzie Daszyńskiego, pułkownik Edward Śmigły-Rydz usłyszał wówczas słowa, które przeżyły jego autora:

“Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić”.

Siedem lat później Piłsudski – niezadowolony z ówczesnych polityków – rozważał założenie własnej partii. Na pytanie hrabiego Aleksandra Skrzyńskiego o jej program odparł: 

“Najprostszy z możliwych. Bić k***y i złodziei mości hrabio”. 

“Naród wspaniały tylko ludzie…”

Legenda Piłsudskiego jako pogromcy bolszewizmu, jak i jego niewybredne uwagi na temat Sowietów spowodowały, że inne z jego słynnych powiedzonek jest dziś niekiedy przywoływane z błędną interpretacją. Mowa tutaj o cierpkich słowach: “Naród wspaniały, tylko ludzie k***y”, które miały rzekomo odnosić się do Rosjan. Nic bardziej mylnego – w tym przypadku marszałek mówił o… własnych rodakach.  Było to luźne (a w zasadzie zwulgaryzowane) nawiązanie do słów poety Cypriana Kamila Norwida: “Polacy to wspaniały naród i bezwartościowe społeczeństwo”

Mimo to marszałek przyznawał też szczerze: “Choć nieraz mówię o durnej Polsce, wymyślam na Polskę i Polaków, to przecież tylko Polsce służę”.  A jednocześnie gdy myślał o sytuacji politycznej w kraju, potrafił powiedzieć: “Rzeczpospolita to wielki burdel, konstytucja to prostytutka, a posłowie to k***y!”

Piłsudski

Hrabia Aleksander Skrzyński / Fot. Wikimedia Commons (domena publiczna)

Porozmawiajmy o Berezie

Piłsudski był również łakomym kąskiem dla prasy. W 1934 r. – dwa lata po procesie politycznych przeciwników marszałka (tzw. procesie brzeskim) – powstało Miejsce Odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Chociaż do dziś trwają spory, czy obiekt ten można nazywać “obozem koncentracyjnym”, jedno nie ulegało wątpliwości – trzymano tam więźniów politycznych, których sanacja uznała za zagrożenie dla samej siebie. Gdy pewien dziennikarz zapytał marszałka o Berezę usłyszał od niego: “Racja jest jak d*pa, każdy ma swoją”. 

Ale i nie tylko z niecenzuralnych słów słynął marszałek. Niezwykle ciekawa i pełna troski była jego analiza młodej polskiej państwowości ze stycznia 1920 r.:

„Jednym z przekleństw naszego życia, jednym z przekleństw naszego budownictwa państwowego jest to, żeśmy się podzielili na kilka rodzajów Polaków, że mówimy jednym polskim językiem, a inaczej nawet słowa polskie rozumiemy. Żeśmy wychowali wśród siebie Polaków różnych gatunków, Polaków z trudnością się porozumiewających, Polaków tak przyzwyczajonych do życia według obcych szablonów, według obcych narzuconych sposobów życia i metod postępowania, żeśmy prawie za swoje je uznali, że wyrzec się ich z trudnością możemy”.

Piłsudski o historii i nowoczesności

Piłsudski zdawał sobie jednocześnie sprawę jak ważną wartością dla trwania każdego narodu jest pamięć o przeszłości. Twierdził, że “Naród, który traci pamięć przestaje być Narodem, a staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium”. Marszałek jest również autorem takich oto ponadczasowych słów: “Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości”.


CZYTAJ TAKŻE:


Ceniący historię marszałek nie był przy tym negatywnie nastawiony do nowych technologii, które wzbudzały u niego szczere zaciekawienie. W 1924 r. Piłsudski nagrał swój głos, a zapis tego monologu zachował się do naszych czasów:

“Stoję przed jakąś dziwaczną trąbą i myślę, że głos mój ma się oddzielić ode mnie i pójść gdzieś w świat beze mnie, jego właściciela. Zabawne pomysły mają ludzie! Doprawdy, trudno się nie śmiać z tej dziwnej sytuacji, w której nagle głos pana Piłsudskiego się znajdzie. Wyobrażam sobie tę zabawną chwilę, gdy jakiś ananas korbą nakręci, śrubkę naciśnie – i jakaś trąba, zamiast mnie gadać zacznie.

Pusty śmiech mnie bierze, że ten biedny mój głos, ode mnie oddzielony, przestał nagle być moją własnością i należy już, nie wiem, do kogo, nie wiem, do czego: do trąby czy do jakiegoś akcyjnego towarzystwa. Najzabawniejsza jest jednak myśl, że kiedy mnie już nie będzie, głos pana Piłsudskiego sprzedawanym będzie za trzy grosze gdzieś na jarmarkach, prawie na funty, jak pierniki, na łuty jak jakieś cukierki.”

A jeśli ciekawi Was jak brzmi oryginalny głos Marszałka, to można go odsłuchać poniżej:


POLECAMY KSIĄŻKĘ:

Piłsudski


#11 listopada #Dzień Niepodległości

REDAKCJA

Co Za Historia - nowoczesny portal historyczny. Udowadniamy, że przeszłość jest ciekawa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.