“Jeśli będzie potrzeba, musimy podjąć walkę na śmierć i życie”. Najciekawsze cytaty Wincentego Witosa

Wincenty Witos – trzykrotny premier II RP. Działacz ludowy i jeden z architektów młodej polskiej państwowości. Przedstawiamy 10 jego najciekawszych cytatów. 1011 listopada


1. “Trzeba ratować Ojczyznę”

“Gdyby zaszła taka potrzeba, musimy podjąć walkę na śmierć i życie, bo lepsza nawet śmierć niż życie w kajdanach, lepsza śmierć niż podła niewola. 

Precz z małodusznością, precz ze zwątpieniem. Ludowi, który jest potęgą, wątpić nie wolno, ani rezygnować nie wolno! Trzeba ratować Ojczyznę. Trzeba jej oddać wszystko – majątek, krew i życie, bo ta ofiara stokrotnie się opłaci, gdy uratujemy państwo od niewoli i hańby”.

– odezwa Wincentego Witosa z 30 lipca 1920 r.

2. Chłopi i powstania narodowe 

“Chłopi bali się Polski niesłychanie, wierząc, że z jej powrotem przyjdzie na pewno pańszczyzna i najgorsza szlachecka niewola. Powstania uważali za jakąś potworną zbrodnię, której nawet nie umieli nazwać ani określić. A powstańców za dzikich, pomylonych zbrodniarzy, będących plagą ludności i nieszczęściem dla chłopów”.

– Wincenty Witos, “Moje wspomnienia. Część I”, Warszawa 1988. 

3. W oczekiwaniu na Wielką Wojnę

“Na wsi wciąż żyła tradycja samych zwycięskich wojen przez Rosję prowadzonych, czy to na Krymie, czy w Turcji. Pamiętano przemarsz wojsk rosyjskich na Węgry, zgniecenie powstania węgierskiego i uratowanie Austrii przez Rosję. Wiedziano, że Moskale zdusili wszystkie polskie powstania. Ludzie nie  mogli się doszukać czasu i miejsca, gdzie by Rosja została pobita. 11 listopada

Ostatnie lata przyniosły w tym poglądach bardzo duże zmiany. Zaczęto wierzyć w nową broń, organizację, sprawność, w której Rosja wcale nie przodowała. Ludzie świadomi byli przekonani, że bez wielkiej wojny i wstrząśnień nie może Polska powstać nigdy. Czekali więc na nią. Najwięcej może było takich, którzy chcieli i pragnęli wojny spodziewając się, że ona na pewno ich los materialny poprawi”

– Wincenty Witos, “Moje wspomnienia. Część I”, Warszawa 1988. 

4. Chłopi i odrodzenie Polski

„Chłop zachował w najgorszych chwilach ziemię, religię i narodowość. Te trzy wartości dały podstawę do stworzenia państwa” 

– słowa wypowiedziane w 1928 r. w małopolskiej wsi Wierzchosławice (rodzinnej miejscowości Witosa). 

5. Sprawa Polska 

“No cóż – zaczynam – sprawa polska coraz lepiej stoi, świat sobie o nas zaczyna przypominać, wyrwiemy się nareszcie z niewoli, będziemy mieć swoje państwo, jak inne, wolne narody”

– przemowa Witosa z 1916 r., skierowana do delegacji chłopów przybyłej do Krakowa.  Wincenty Witos, “Moje wspomnienia. Część I”, Warszawa 1988. 

6. Sojusznicy odrodzonej Polski

“(…) premier rządu p. Jan Kanty Steczkowski, odwiedziwszy w kwietniu 1918 r. Berlin i Wiedeń, zapowiedział, że przyszła Polska oprze swoją przyszłość na przymierzu z państwami centralnymi. Gdy zaś w jakiś czas potem państwa koalicyjne oświadczyły się za całkowitą niepodległością Polski, rząd p.
Steczkowskiego odpowiedział na to protestem, w którym oświadczył, że sprawa polska zostanie rozwiązana we współpracy z sąsiednimi mocarstwami centralnymi. 11 listopada

Kiedy zaś sytuacja wojenna zmieniła się na niekorzyść państw centralnych, a wynik wojny nie budził już żadnej wątpliwości, Rada Regencyjna dnia 7 października 1918 r. wydała manifest, którym rozwiązała Radę Stanu, zapowiadając równocześnie powołanie rządu złożonego z przedstawicieli najszerszych warstw ludności i rozpisanie wyborów do Sejmu.


CZYTAJ TAKŻE:


Władzę zaś swoją miała oddać ciału wyłonionemu przez ten Sejm. Było to wyraźne zerwanie z władzami okupacyjnymi. Rozpęd Rady Regencyjnej poszedł już dalej. Wkrótce usunęła ona rząd Świeżyńskiego, który ją zlekceważył, [gdyż] zapowiedział, że władze, które pochodzą od okupantów nie powinny sprawować nawet tymczasowych czynności. I stwierdził, że nie uważa za rząd przedstawicieli najszerszych warstw, zapowiedziany przez Radę Regencyjną. Rząd więc ustąpił zupełnie bez oporu”

– Wincenty Witos, “Moje wspomnienia. Część II”, Warszawa 1988. 

7. Pierwsze posiedzenie Sejmu II RP

“Na otwarcie Sejmu oczekiwałem 2 niesłychaną wprost niecierpliwością. Czułem,że zbliża się dzień jeszcze w życiu moim nie widziany. Przed naszymi oczyma ma się dokonać cud, bo z jednej strony staje do życia państwowego na nowo owa rozebrana, podeptana, skaleczona! Przez wrogie potęgi na zagładę skazana Ojczyzna. Z drugiej my ,synowie ludu, my potomkowie niedawnych jeszcze niewolników szlacheckich stajemy do pracy nad jej budową i odrodzeniem.

Jako wybrańcy wolnego już ludu mamy decydować o jej losie na podstawie pełnomocnictw szerokich warstw ludowych. Dawnych zaś możnowładców prawie, że nie widać wcale. Uroczystości sejmowe rozpoczęły się w niedzielę, dnia 9 lutego 1919 roku. Warszawa cała przybrana flagami o barwach narodowych, tu i ówdzie powiewają chorągwie francuskie i amerykańskie. W całym mieście ruch ogromny, ale uroczysty”  11 listopada

– Witos o dniu poprzedzającym pierwsze posiedzenie Sejmu II RP.  Wincenty Witos, “Moje wspomnienia. Część II”, Warszawa 1988. 

8. Deklaracja warstwy ludowej

“Na posiedzeniu Sejmu dnia 22 lutego 1919 roku imieniem Klubu ,,Piasta” złożyłem następującą deklarację:

>Wchodząc do pierwszego Sejmu polskiego jako przedstawiciele warstwy ludowej, wyrażamy przede wszystkim naszą niewypowiedzianą radość’, że nam Opatrzność dała doczekać tej wielkiej chwili, jaką dziś przeżywamy, kiedy rozdarte przez mocarstwa zaborcze państwo polskie zrasta się w jedną nierozdzielną, organiczną całość, a Sejm obecny jest wyrazem tego zjednoczenia. Brutalni i butni rozbiorcy państwa polskiego leżą dziś pokonani lub rozbici, a na gruzach ich potęgi powstała wolna Polska.

Zbrodni rozbioru państwa polskiego naród polski nigdy nie uznał, a pierwszy Sejm polski wskrzeszonej Rzeczypospolitej stwierdza uroczyście, że wszystkie rozbiory Polski były gwałtem dokonanym przez chciwych i podstępnych wrogów na osłabionym chwilowo państwie polskim, gwałtem, który zemścił się krwawo na całej Europie i na nich samych. Składamy głęboki hołd cieniom i duchom naszych bohaterów, którzy od dnia rozdarcia naszego państwa aż po dzisiejszą chwilę o państwową niepodległość Polski walczyli.

Ta niezmierna radość, jaka przepełnia serca i dusze całego narodu, jest uczuciem górującym ponad wszystko, nawet ponad troski i gorycz z powodu męczarni i krwi, z jakiej wyłania się zjednoczona Rzeczpospolita Polska<<“

– Wincenty Witos, “Moje wspomnienia. Część II”, Warszawa 1988. 

9. W obronie polskich władz

“(…) zabrałem głos i zaznaczyłem, odpowiadając zapalonym mówcom, że Naczelne Dowództwo i Piłsudski nie tylko Polski nie sprzedali nikomu, ale mam niezłomne przekonanie, że ją obronią od zalewu hord bolszewickich. Polsce w tym czasie najbardziej szkodzą ci, co wygadują na wszystko, sieją panikę i zniechęcenie, uniemożliwiając nieraz pracę ludziom powołanym. 11 listopada


POLECAMY KSIĄŻKĘ:

11 listopada


Odrodzona Polska przy swoich rządach nie może stosować metod pruskich, które się tak dały Polakom we znaki, zostały potępione przez świat cywilizowany i samych Prusaków też zawiodły. Polska musi się rządzić prawem i traktować jednako wszystkich obywateli, bez względu na to, do jakiej narodowości należą, jeśli tylko wobec państwa wypełniają lojalnie swoje obowiązki” 

– odpowiedź Witosa na krytykę władzy oraz wojska, która była powszechna wśród mieszkańców Pomorza. Wincenty Witos, “Moje wspomnienia. Część II”, Warszawa 1988. 

10. Ostatnia odezwa Witosa

(…) znowu po latach ciężkiej rozłąki, schodzimy się razem w wolnej, niepodległej Polsce… Budujemy więc to nasze państwo na ruinach, zgliszczach i popiołach, stawiamy gmach, w którym stale i niepodzielnie królować winny samodzielność, wolność, prawo i sprawiedliwość (…) Świadomi swoich praw i obowiązków, jak i odpowiedzialności przed przyszłością i narodem, stańcie razem do pracy, pracy wytrwałej, tworząc dobra konieczne dla współczesnych i potomnych” 11 listopada

– ostatnia odezwa Witosa pt. “Do braci chłopów”, wydana we wrześniu 1945 r. 


#11 listopada #Dzień Niepodległości

REDAKCJA

Co Za Historia - nowoczesny portal historyczny. Udowadniamy, że przeszłość jest ciekawa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.